„Dał nam przykład Bonaparte”. Dwaj dragoni

 

Dragoni to specyficzny, uniwersalny rodzaj wojska umiejący walczyć i konno i pieszo powstał na zachodzie Europy u schyłku XVI w. Pierwotnie w taktyce dragonów nacisk kładziono na walkę pieszą, jednak już wkrótce punkt ciężkości przesunął się w stronę działań kawaleryjskich. W napoleońskiej Wielkiej Armii dragoni stanowili pośredni rodzaj kawalerii liniowej – pomiędzy ciężkimi kirasjerami, karabinierami i grenadierami konnymi a lekkimi huzarami, lansjerami i strzelcami konnymi. Regimentów dragońskich było podówczas we Francji aż 30 (w tym elitarny pułk dragonów gwardii). Uzbrojone były w pistolety, karabinki wzoru AN IX (z bagnetami) i pałasze tych samych wzorów, jakich używała ciężka jazda. Dragoni posiadali charakterystyczne umundurowanie, w skład którego wchodził hełm à la Minerva, z kitą z końskiego włosia, identyczny z kirasjerskim (tyle że otok był z centkowanej skóry foki), zielony frak mundurowy z różnobarwnymi wyłogami (najczęściej żółtymi i czerwonymi), białe spodnie i wysokie botforty. Szeroki zakres uzbrojenia i doskonałe wyszkolenie pozwalały im na prowadzenie skomplikowanych zadań taktycznych – w tym walk przeciwpartyzanckich (napoleońscy dragoni doskonale sprawdzili się w wojnie hiszpańskiej). Napoleon bardzo cenił ich umiejętności. Co ciekawe – jeszcze dziś w wielu państwach istnieją formacje dragonów – tak jako jednostki reprezentacyjne, jak i oddziały bojowe. Oczywiście w tym drugim wypadku konia zastąpiły czołgi, transportery opancerzone a nawet samoloty (13 pułk dragonów obecnej armii francuskiej – to pułk specjalny spadochroniarzy).

 

„Dragon na warcie”, olej na papierze i płótnie, Ernest Meissonier, ok. 1876 r.,

obraz przechowywany obecnie w  Musée d’Orsay w Paryżu, domena publiczna.

 

W armii Rzeczypospolitej pierwsza jednostka dragonów powstała w 1617 r., ostatnie zaś oddziały „dragońskie” (z nazwy) funkcjonowały w Polskich Siłach Zbrojnych na Zachodzie podczas II wojny światowej (jako piechota zmotoryzowana). W armii Księstwa Warszawskiego nie było dragonów – mimo, że w całej ówczesnej Europie funkcjonowały tego typu wojska. Na naszych ziemiach prawdziwa dragonia zakończyła swe funkcjonowanie w okresie staropolskim. Najsławniejszym polskim dragonem – jakkolwiek tylko w przestrzeni literackiej – był oczywiście pułkownik Jerzy Michał Wołodyjowski, niedościgły szermierz i zagończyk.  

 

„Dragon à cheval, tenant un Pistolet. Etude” („Studium dragona trzymającego pistolet”), pocztówka,

kolekcja Macieja Prószyńskiego, wyd. Étienne i Antonin Neurdein, sygn. ND Phot., Paryż, pocz. XX w.

 

„Studium dragona trzymającego pistolet” to pocztówka (z kolekcji p. Macieja Prószyńskiego) wydana w serii „Muzeum Luwr” – przez spółkę sławnych francuskich fotografów – braci Étienne’a i Antonina Neurdein (sygnatura ND Phot.), w początkach XX w. Na pocztówce znalazła się reprodukcja  obrazu olejnego Ernesta Meissoniera z 1866 r., przechowywanego podówczas w Luwrze w dziale „Kolekcja Chauchard” (zbiory przekazane przez głośnego XIX-wiecznego kolekcjonera Alfreda Chaucharda). Zgodnie z tytułem utrzymana w odcieniach sepii pocztówka ukazuje dragona z pistoletem w dłoni siedzącego na koniu; jak wynika z numeru pułkowego na mantelzaku, żołnierz należy do 23 pułku kawalerii Wielkiej Armii.

Co ciekawe – na pocztówce wykorzystano fotografię obrazu olejnego Meissoniera nie zaś bliźniaczą akwafortę tegoż artysty z tego samego okresu.

 

„Dragon à cheval, tenant un Pistolet. Etude” („Studium dragona trzymającego pistolet”), olej na drewnie,

obraz przechowywany obecnie w Château de Compiègne, domena publiczna.

 

*

 

„La vedette” („Pikieta/warta”), chromolitografia na podstawie obrazu Ernesta Meissoniera z 1864,

wyd. Georges Petit, Francja, ?koniec XIX w.?, własność Muzeum Zbrojowni na Zamku w Liwie.

 

W sali trzeciej na ekspozycji stałej Muzeum Zbrojowni na Zamku w Liwie znajduje się niewielka grafika zatytułowana „La vedette” („pikieta, warta”). Chromolitografia ta powstała na podstawie obrazu Ernesta Meissoniera z 1864 (sygnatura w lewym dolnym rogu), wydawcą był sławny francuski marchand Georges Petit (prywatnie przyjaciel Meissoniera). Obrazek z dragonem- wartownikiem znajduje się w zbiorach Muzeum Zbrojowni na Zamku w Liwie od lat 60-tych XX w. Wizerunek ten jest bardzo podobny do wizerunku z pocztówki. Dragon w zielonym fraku mundurowym z żółtymi wyłogami, również należy do 23 pułku kawalerii Wielkiej Armii, jest przedstawiony w identycznej pozie (z lewego profilu), od „pocztówkowego” towarzysza różni go tylko trzymany w dłoni dragoński karabinek.

23 pułk dragonów to francuski oddział kawalerii o tradycji sięgającej jeszcze Ancient Régime’u. Pułk powstał w 1670 r. w Turynie i szybko został przekazany królowi Francji Ludwikowi XIV. W 1690 r., jako cudzoziemski pułk królewski otrzymał nazwę Royal-Piémont. W czasach rewolucji przemianowano go na 14 pułk kawalerii, zaś w 1803 r. Napoleon zmienił mu numer na 23. Pod tym numerem pułk funkcjonował do 1814 r., kiedy to został rozwiązany. Jednostkę reaktywowano w 1873 r. i ostatecznie rozwiązano w roku 1928.  

 

Ernest Meissonier, Autoportret, 1889 r., domena publiczna.

 

Ernest Meissonier (1815-1891) był wybitnym francuskim malarzem i rzeźbiarzem. Do jego ulubionych malarskich tematów należały sceny batalistyczne z  epoki napoleońskiej. Meissonier miał też ogromne zasługi dla francuskiego muzealnictwa. To on był inicjatorem założenia muzeum wojskowego w Paryżu i to właśnie jego kolekcja stała się w 1896 r. podwaliną zbiorów obecnego paryskiego Musée de l’Armée (po połączeniu z już istniejącym paryskim Muzeum Artylerii w 1905 r.). Meissonier nader często rysował żołnierzy 23 pułku dragonów Wielkiej Armii, można nawet zaryzykować stwierdzenie, że był to jego ulubiony (malarsko) regiment. Żołnierze 23 pułku znajdują się nie tylko na pojedynczych portretach czy szkicach artysty, ale też na większych kompozycjach zbiorowych, np. „Les deux amis” („Dwaj przyjaciele”), „Le guide” („Przewodnik”). Niektóre z tych dzieł z nich można obecnie obejrzeć w paryskim Muzeum Wojska.  

 

„Żołnierz 23 pułku dragonów na koniu”, manekin, 2 poł. XIX w.,

obecnie przechowywany w Musée de l’Armée w Paryżu, fot. Christophe Chavan (Musée de l’Armée). 

 

Warto dodać, że na potrzeby warsztatowe Meissonier zamówił pełnowymiarowego manekina żołnierza 23 pułku dragonów na koniu (gipsową figurę konia sporządził znakomity rzeźbiarz zwierząt Pierre Tourgueneff) i właśnie ta figura służyła artyście do portretowania zielono-żółtych wojaków. Potem została przekazana do paryskiego Muzeum Wojska, można ją dziś podziwiać wraz z innymi figurami napoleońskich kawalerzystów w Sali Vaubana paryskiego Musée de l’Armée. 

 

Muzeum Zbrojownia na Zamku w Liwie jest samorządową instytucją kultury której organizatorem jest Samorząd Województwa Mazowieckiego

Skip to content
Ta witryna ma na celu zapewnienie dostępności cyfrowej osobom niepełnosprawnym. Nieustannie poprawiamy komfort użytkowania dla wszystkich i stosujemy odpowiednie standardy dostępności.